"Kocham to, co jest, nie dlatego, że jestem osobą duchową, ale dlatego, że sprzeciw wobec rzeczywistości rani. Wiemy, że rzeczywistość jest dobra taka, jaka jest, stąd, że kiedy sprzeciwiamy się jej, doświadczamy napięcia i frustracji. Tracimy wtedy poczucie równowagi i naturalności. Kiedy przestajemy walczyć z rzeczywistością, działanie staje się proste, płynne, życzliwe i nieustraszone.
We wszechświecie dostrzegam jedynie trzy rodzaje spraw: moje, twoje i Boga. (Słowo Bóg oznacza dla mnie „rzeczywistość". Rzeczywistość jest Bogiem, ponieważ to ona rządzi. Wszystko to, co znajduje się poza moją i twoją kontrolą, nazywam spawami Boga).
Większość naszych stresów wynika stąd, że w myślach zajmujemy się cudzymi sprawami
1) Kiedy myślę: „Musisz sobie znaleźć pracę, chcę, żebyś był szczęśliwy, powinieneś być punktualny, powinieneś bardziej dbać o siebie", to zajmuję się twoimi sprawami.
2) Kiedy martwię się trzęsieniami ziemi, powodziami, wojną albo tym, kiedy umrę, zajmuję się sprawami Boga. Jeśli w myślach zajmuję się sprawami twoimi albo Boga, efektem jest poczucie oddzielenia.
Jeśli ty żyjesz swoim życiem, a ja w myślach żyję twoim, to kto żyje moim? Oboje jesteśmy w twoim życiu. Zajmowanie się w myślach twoimi sprawami nie pozwala mi zajmować się swoimi. Jestem wtedy oddzielona od samej siebie, a zastanawiam się, czemu moje życie znajduje się w rozsypce. Kiedy zajmuję się nie swoimi sprawami, to zachowuję się tak, jakbym myślała, że wiem, co jest najlepsze dla kogoś innego. Jest to czysta arogancja, nawet jeśli robię to w imię miłości, a efektem jest napięcie, niepokój i lęk. Czy wiem, co jest właściwe dla mnie? To powinna być moja jedyna sprawa. Pozwól, że zajmę się nią, zanim spróbuję rozwiązać twoje problemy za ciebie.
Następnym razem, kiedy poczujesz napięcie lub niepokój, zadaj sobie pytanie, czyimi sprawami zajmujesz się w myślach, a być może wybuchniesz śmiechem! To pytanie może sprawić, że uzyskasz jasność widzenia. Być może uświadomisz sobie, że do tej pory byłeś nieobecny w swoim życiu, że w myślach zawsze żyłeś sprawami innych. A jeśli przez jakiś czas będziesz się kontrolować, być może przekonasz się, że i ty nie masz żadnych trudnych spraw i twoje życie toczy się idealnie samo z siebie". (Kate Byron "Kochaj co masz").
Mądre, piękne i tak bardzo dotyczy mnie. Czasem czuję, że nie ma mnie we mnie. Dosłownie, w moim ciele nie ma mnie. Jetem u innych, w życiu innych, w domach innych, na blogach innych, itd.